poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Drodzy Uczniowie, 

Ten  tydzień  w  programie  pracy  naszej świetlicy  jest  poświęcony  książce i czytelnictwu.
W  czwartek  23  kwietnia  obchodzimy  Światowy Dzień Książki.  Zwykle z  tej  okazji odbywały  się  targi  książki,  kiermasze,  loterie,  spotkania  z pisarzami,  ilustratorami  - było  to  prawdziwe  Święto  Książki.  W  tym  roku,  z  wiadomych powodów,  nie   będzie żadnych  imprez  przyciągających  tłumy.  Ale  my  na  naszym  blogu  uczcimy  należycie  książkę,  bo  na  to  zasługuje.

Krótka  historia  książki

Czy  domyślacie się,  jak  wyglądała  pierwsza  książka.  Zupełnie  nie  przypominała  tej dzisiejszej,  papierowej  zadrukowanej  literkami.  Otóż   za  pierwszą  książkę  w  dziejach uznaje  się  glinianą  tabliczkę  znalezioną  w  piaskach  dorzecza  Tygrysu  i  Eufratu (to  są nazwy  wielkich  rzek  na terytorium  dzisiejszego Iraku).

Tak wyglądały pierwsze książki      (źródło: Wikipedia)

Uznaje się  dzisiaj, że  te  tabliczki  mogą  liczyć  5 500 lat.  Pisano  na  nich  trzcinowym rylcem, ostro  zakończonym  i  zostawiającym  w  mokrej  glinie  ślady w  postaci  klina, stąd  nazwa  tego pisma  - klinowe.
Niewiele   (ok. 500  lat) później  Egipcjanie  zaczęli  zapisywać  swoje  teksty  na  papirusie, wytworzonym  z  łodyg  rośliny  rosnącej  nad  Nilem.  Pisano  na  nich  trzciną  maczaną  w atramencie  wyrabianym  z  sadzy  mieszanej  z  żywicą  i wodą.
Długie  teksty  zapisane  na  papirusie  nawijano  na  krążki  z  drewna  lub  kości i  powstawały książki  zwojowe – tak  robili  Rzymianie, którzy  przejęli  od  Egipcjan papirus.
Rzymska książka zwojowa

Egipski papirus
 (źródło: bookinista.pl)


Ani  Egipcjanie, ani  Rzymianie  nie  chcieli  dzielić  się  z  nikim  papirusem,  a  jakiś  materiał  piśmienniczy  był potrzebny – więc  w  Azji  Mniejszej  w  królestwie  Pergamonu  (dzisiejsza  Turcja)  wynaleziono  pergamin. Wytwarzano  go  ze  specjalnie  garbowanej  skóry  koźlej, owczej lub cielęcej.   Materiał  ten był lepszy od papirusu, bo można było pisać na nim obustronnie ,  można też  było  urozmaicać  treść  ilustracjami, bo  farba  i atrament  nie  rozlewały  się  tak  jak  na  papirusie.  Poza  tym  surowiec  na  pergamin  był  łatwo  dostępny.  Z pergaminu  tworzono księgi  zwojowe  lub  tzw. kodeksowe,  gdy  zszywano  ze  sobą  kilka  arkuszy  pergaminu. Okładki  takiej  księgi  zrobione  były  z  drewnianych   deseczek.  Na  pergaminie  początkowo  pisano  trzciną, a  później  piórami  ptasimi.


Księga zwojowa z pergaminu

Księga kodeksowa 
(źródło: Biblioteka KUL)


Pergamin  długo  służył  Europejczykom  jako  materiał  piśmienniczy.  Wprawdzie Chińczycy  wynaleźli  papier w  105 r., ale strzegli  tajemnicy  jego  wyrobu  i  w Europie papier  pojawił  się  dopiero  w  XIII  wieku.  Pierwsze papierowe książki były  bogato ilustrowane  kolorowymi  miniaturami.  Okładki  były  drewniane, ale obite skórą, aksamitem  lub cienką  blachą.  Już  domyślacie się, skąd  wywodzi się powiedzenie “przeczytać  od  deski  do deski”. 

(źródło: kc-cieszyn.pl

(źródło: mbc-malopolska.pl)
(źródło: biblioteka.tukoszalin.pl)
(źródło: centrumprasowe.pap.pl



Takie książki, pisane ręcznie,  bogato  oprawione, były bardzo  drogie.  Dla  orientacji podam, że  książka  stanowić mogła równowartość  kilku  bogatych  wsi. Tylko  ludzi zamożnych  stać  było  na  taki  luksus. 

Dopiero  książka  drukowana stała się  bardziej  dostępna,  bo  niższe  były  koszty jej wytwarzania.  Znowu Chińczycy  wyprzedzili  Europę  w  tym wynalazku  i  wydali swoją pierwszą dukowaną  książkę  w  868 r. . A  w  Europie  wynalazku  druku dokonał  Niemiec Jan  Gutenberg  w 1450 r. . Jako  pierwszą  wydano  drukiem Biblię.  Drukowana książka  przyśpieszyła   rozwój  wszystkich  dziedzin  życia, poszerzała  wiedzę  o świecie,  uczyła  nowych  rzeczy,  stała  się   źródłem postępu. Przetrwała  w niezmienionej  prawie  formie  przez wiele  wieków;  zmieniał  się sposób  produkcji papieru,  farb,  atramentu, krój  czcionek,  styl  ilustracji  -  ale książka  zawsze składała  się  z  połączonych  ze  sobą  kartek  papieru zadrukowanych  tekstem.


I  dopiero  XX  wiek  przyniósł  rewolucję  -  książka  straciła  swoją  tradycyjną postać.
Pojawiły  się  audiobooki  nagrane  na  kasety  i płyty  gramofonowe.  Internet umożliwił  stworzenie   książek  elektronicznych.  Ale  czy  e-book  jest  w  stanie zastąpić  nam zapach   papieru  i farby  drukarskiej  czy  charakterystyczny szelest przewracanych  kartek  prawdziwej  książki? 





















1 komentarz:

  1. Być może zachęciłyśmy was do przeczytania jakiejś książki? :)
    pięknego, słonecznego dnia!

    OdpowiedzUsuń